← Wszystkie artykuły

Digital Signage · Blog

Dlaczego ekrany 4K mają znaczenie w reklamie digital signage

4K (UHD, 3840 × 2160 px) to czterokrotnie więcej pikseli niż Full HD, i w digital signage przekłada się to wprost na to, czy reklama jest czytelna, czy „rozłazi się" na piksele. Drobny tekst, ceny, logo i faktura produktu zostają ostre tam, gdzie Full HD zaczyna się rozmywać. Ale 4K nie jest potrzebne wszędzie. Jako producent ekranów tłumaczymy, kiedy warto za nie zapłacić, kiedy wystarczy niższa rozdzielczość i jak nie przepłacić za parametr, którego widz i tak nie zobaczy.

Stadion Miejski Legionovii - totem zewnetrzny — realizacja OISENStadion Miejski Legionovii - totem zewnetrznyProdentist - monitor witrynowy 55Prodentist - monitor witrynowy 55"Muzeum Wsi Mazowieckiej - totem zewnetrzny — realizacja OISENMuzeum Wsi Mazowieckiej - totem zewnetrzny
Z naszych realizacji, zobacz wszystkie wdrożenia →

Co naprawdę oznacza rozdzielczość

Rozdzielczość to liczba pikseli, z których budowany jest obraz. Full HD to 1920 × 1080, 4K to 3840 × 2160, siatka czterokrotnie gęstsza. Im więcej pikseli na tej samej powierzchni, tym płynniejsze krawędzie, czytelniejszy tekst i bardziej naturalne przejścia kolorów. Kluczowe jest jednak nie samo „4K na pudełku", lecz gęstość pikseli widziana z dystansu, z jakiego patrzy odbiorca.

Dlatego ta sama liczba pikseli daje zupełnie inny efekt na billboardzie oglądanym z 30 metrów i na totemie, przy którym klient stoi z odległości metra. W pierwszym przypadku oko i tak nie rozróżni pojedynczych pikseli, 4K jest niewidoczne. W drugim różnica między 4K a Full HD jest natychmiast zauważalna.

Kiedy 4K realnie pracuje na skuteczność

W tych zastosowaniach 4K nie jest luksusem, lecz warunkiem, by reklama wyglądała profesjonalnie i była czytelna.

Kiedy spokojnie wystarczy Full HD

Przy treści oglądanej z dystansu, prostej grafice i dużych napisach Full HD jest w pełni wystarczające, i tańsze. Ekran reklamowy nad wejściem, listwa LCD z jedną ceną, monitor w poczekalni oglądany z kilku metrów czy duży nośnik w hali nie wymagają UHD. Płacenie za 4K, którego nikt z tej odległości nie zauważy, to wydatek bez zwrotu. Świadomy dobór rozdzielczości do dystansu i treści to jedna z pierwszych decyzji, którą warto podjąć przed zakupem.

4K to nie wszystko, parametry, które idą w parze

Sama rozdzielczość nie wystarczy, by obraz robił wrażenie. Równie ważne są:

Dopiero zestaw tych cech sprawia, że 4K daje efekt, za który się płaci.

Jak nie przepłacić

Najczęstszy błąd to wybór „im więcej, tym lepiej", 4K i maksymalna jasność wszędzie, na zapas. To droga do przepłacenia. Druga skrajność to oszczędność na rozdzielczości tam, gdzie widz stoi blisko, a potem rozczarowanie rozmytym obrazem. Właściwa decyzja to dopasowanie rozdzielczości i jasności do konkretnego miejsca, dystansu i treści.

Od producenta

W OISEN modele 4K budujemy tam, gdzie rozdzielczość realnie pracuje na efekt, totemy, monitory interaktywne, ekrany do witryn. Nie namawiamy na 4K „na zapas": zaczynamy od pytania, kto, z jakiej odległości i na jaką treść będzie patrzył, i dopiero do tego dobieramy rozdzielczość oraz jasność. Dzięki temu każda złotówka idzie w widoczną jakość, a nie w parametr na papierze.


Porozmawiajmy o Twoim wdrożeniu

Zostaw e-mail lub numer telefonu, odezwiemy się w najbliższym dniu roboczym i pomożemy dobrać ekrany pod Twoją przestrzeń.

Formularz kontaktowy
E-mail · Telefon · „Wyślij", zgłoszenie trafia na naszą tablicę. Odezwiemy się w najbliższym dniu roboczym.